Zajączkowska-Hernik zbulwersowana. "Kasta milionerów"
Wirtualna Polska poinformowała w poniedziałek, że nawet 26 tys. zł na godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki – na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom. Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali droższe procedury.
26 tys. zł na godzinę. Zajączkowska-Hernik zbulwersowana
Ewa Zajączkowska-Hernik, europoseł Konfederacji, oceniła we wpisie na platformie X, że "tyle zarabiali neurochirurdzy, którzy doprowadzili szpital w Mogilnie do ruiny".
"Jeśli ktoś jeszcze broni tego popie*rzonego systemu, to znaczy, że albo jest jego beneficjentem, albo idiotą" – dodała.
Europoseł Konfederacji zwróciła uwagę, iż "jak się okazuje, szpital podpisał ze spółką neurochirurgów niekorzystną umowę, która sprawiła, że obecnie placówka jest zadłużona po uszy i nie ma pieniędzy na wypłatę pensji". "Była dyrektorka szpitala stwierdziła, że jest jej »przykro«, a sama firma neurochirurgów twierdzi, że wszystko było okej. To samo działo się w szpitalu w Miastku. Nóż się w kieszeni otwiera" – napisała.
Zdaniem Ewy Zajączkowskiej-Hernik "żyjemy w chorej rzeczywistości, gdzie na każdej płaszczyźnie funkcjonowania państwa wyrosły jak rak elity żerujące na zwykłych ludziach, którzy to wszystko finansują". "W samej ochronie zdrowia porobiła się kasta milionerów, a orędownicy tego wywróconego do góry nogami systemu krzyczą: DOSYPYWAĆ WIĘCEJ! Chyba się z Zembaczyńskim na mózgi pozamienialiście" – oceniła.
Zwróciła uwagę, że "kasy jest tyle, że 28-latek z KO może zostać milionerem w rok, politycy relaksują się w salonikach VIP na SOR, a spółka neurochirurgów doi 300 tys. zł dziennie i topi szpital, by kąpać się w mamonie". "Mamonie wypracowywanej przez miliony Polaków, którzy sami cierpią w kolejkach a ich zdrowie jest traktowane jak przedmiot na handel. To już rozumiecie dlaczego budżet NFZ przez ostatnie pięć lat wzrósł ponad dwukrotnie i wynosi 221 miliardów złotych, a pieniędzy coraz bardziej brakuje?" – zapytała.
Ewa Zajączkowska-Hernik stwierdziła, że "mamy do czynienia nie tylko z nieudolnością i marnotrawstwem, ale też ordynarnym złodziejstwem i kolesiostwem".
Postulaty Konfederacji
"Tylko Konfederacja od początku postuluje reformę tego patologicznego systemu, skończenie z monopolem NFZ i wprowadzenie konkurujących ze sobą ubezpieczycieli zdrowotnych. To pierwszy, fundamentalny krok. Wreszcie zacznie się walka o pacjenta, a nie o Porsche i miliony" – zakończyła.